Brasserie
Sezonowa karta, pieczywo z własnego pieca i desery, które kończą się cytryną. Kuchnia wydaje dania do 22:00, w weekendy do 23:00.

Wrocław • Polska • Brasserie
Brasserie przy ulicy Ruskiej: kuchnia z cytrynową nutą, bar o ciepłym świetle mosiądzu i kameralny salon gier, w którym gra się wyłącznie dla przyjemności.
Wybierz dzień, godzinę i liczbę gości. Jeśli planujesz kolację połączoną z wieczorem w salonie gier, napisz o tym w wiadomości — przygotujemy stolik bliżej lounge'u.
Koncept
Oliwin zajmuje parter starej kamienicy przy ulicy Ruskiej, kilka kroków od Rynku. Ściany w kolorze czarnej oliwki, mosiężne lampy nad stołami i drobne akcenty cytrynowej żółci tworzą wnętrze, które wieczorem wygląda jak kadr z dawnego filmu — ciepłe, przyciemnione, trochę tajemnicze.
Kuchnia trzyma się klasyki francuskiej brasserie, ale czyta ją po polsku: kaczka z wiśniami z Dolnego Śląska, pstrąg z górskich hodowli, masło z cytryną i koperkiem, ciasta pieczone codziennie rano. Karta zmienia się wraz z porami roku, a kilka pozycji zostaje z nami na stałe, bo goście nie pozwoliliby ich zdjąć.
Po kolacji można przejść do salonu gier na tyłach sali. Ruletka, blackjack i poker toczą się tam przy zielonym suknie, ale bez pieniędzy — grają żetony bez żadnej wartości, a stawką jest dobra zabawa, rozmowa i tytuł mistrza wieczoru.

Jeden adres, trzy nastroje
Wieczór w Oliwinie układa się naturalnie: najpierw stół, potem bar, na końcu zielone sukno. Każdą część można też wybrać osobno.
Sezonowa karta, pieczywo z własnego pieca i desery, które kończą się cytryną. Kuchnia wydaje dania do 22:00, w weekendy do 23:00.
Długi bar z podświetlonymi butelkami, koktajle na bazie cytrusów i ziół, skórzane fotele w głębi sali. Dobre miejsce na rozmowę bez pośpiechu.
Cztery stoły, krupierzy, którzy chętnie uczą zasad, i żetony bez wartości pieniężnej. Gra wyłącznie dla przyjemności, wyłącznie dla dorosłych.
Salon gier
Na tyłach brasserie działa kameralny salon gier towarzyskich. Grasz żetonami, które nie mają żadnej wartości i nie da się ich na nic wymienić. Liczy się emocja przy stole, nie wynik na koncie.

Klasyczny stół z kołem i krupierem, który objaśnia każdy rodzaj zakładu na żetony bez wartości.
Szybkie rozdania do 21 przy stole na sześć osób — idealne na pierwszy kontakt z grą.
Towarzyskie turnieje w małej sali, w których zdobywa się jedynie tytuł i pamiątkowy dyplom.
Najprostsza z gier kasynowych, dobra na krótką przerwę między daniem a deserem.
Przy wejściu do salonu potwierdzasz pełnoletność i dostajesz pulę żetonów. Są bezpłatne, nie można ich kupić, dokupić ani wymienić na nic poza zabawą.
Krupier tłumaczy zasady, podpowiada początkującym i pilnuje tempa, żeby każdy przy stole dobrze się bawił. Nikt nie gra tu przeciwko nikomu na serio.
Około północy ogłaszamy mistrza wieczoru. Czeka na niego pamiątkowy dyplom i miejsce w naszej galerii przy barze — nic więcej i nic mniej.

Bar
Bar w Oliwinie to osobny rozdział wieczoru. Można tu przyjść na jeden koktajl przed teatrem albo zostać do zamknięcia.

wt–nd od 17:00
Dwanaście stołków przy mosiężnym blacie, podświetlone półki z butelkami i barmani w kamizelkach, którzy znają historię każdego koktajlu. Warto usiąść bliżej — przygotowanie drinków to tu mały spektakl.

cały wieczór
Nasz koktajl firmowy: gin, syrop z cytryny i trawy cytrynowej, kropla oliwy z zielonych oliwek i skórka cytryny, podany w schłodzonym kieliszku coupe. Jasny, wytrawny, bardzo orzeźwiający.

wt–nd od 18:00
Skórzane fotele, niski stolik i miękkie światło w głębi sali. Tu czeka się na stolik, dopija wino po kolacji albo odpoczywa między rozdaniami w salonie gier.


Wnętrze
Sala brasserie ma wysokie sufity kamienicy, drewnianą podłogę ułożoną w jodełkę i ściany pomalowane na głęboki kolor czarnej oliwki. Nad każdym stołem wisi mosiężna lampa, a na obrusach stoją świece — wieczorem to one wyznaczają rytm światła.
Cytrynowa żółć pojawia się tylko w detalach: w poduszkach w lounge'u, w szkle karafek, w kwiatach na barze. W głębi sali, za ciężką kotarą, zaczyna się salon gier — ciszej, ciemniej, z zielonym suknem w świetle niskich lamp.
Wieczory
Stały rytm tygodnia pomaga zaplanować wizytę. Na wieczory z muzyką warto zapytać o stolik kilka dni wcześniej.

Muzyka
czwartek, 20:00–23:00
Salon gier
środa, 19:00
Turniej
pierwsza sobota miesiąca, 20:00
Kuchnia
ostatni piątek miesiąca, 19:30
Pytania
Nie. Formularz wysyła zapytanie o rezerwację, a nie potwierdzoną rezerwację — Oliwin to autorski koncept lokalu prezentowany na tej stronie. Każde zapytanie potwierdzamy osobno, telefonicznie lub mailowo, i nigdy nie pobieramy przez stronę żadnych płatności ani zaliczek.
Nie. Gramy wyłącznie żetonami bez żadnej wartości, których nie można kupić ani na nic wymienić. W turniejach zdobywa się jedynie pamiątkowy dyplom, tytuł mistrza wieczoru i miejsce w galerii przy barze.
Salon gier jest dostępny wyłącznie dla osób pełnoletnich. Przy wejściu możemy poprosić o dokument potwierdzający wiek. Do brasserie zapraszamy również rodziny z dziećmi, zwłaszcza w porze lunchu.
Nie trzeba. Krupierzy objaśniają zasady przy stole, a w środy prowadzimy krótką szkołę ruletki dla początkujących. Większość gości uczy się gry właśnie u nas.
Tak. W karcie oznaczamy dania wegetariańskie i najczęstsze alergeny, a kuchnia chętnie przygotuje wersję bez glutenu lub bez laktozy. Najlepiej napisz o tym w wiadomości do rezerwacji.
Tak. Salę brasserie lub sam salon gier można zarezerwować na kolację firmową, urodziny czy zamknięte spotkanie. Opisz swój pomysł w formularzu, a przygotujemy propozycję menu i przebiegu wieczoru.

Kolacja, koktajl przy mosiężnym barze, a potem kilka rozdań dla czystej przyjemności. Napisz, kiedy chcesz przyjść — resztą zajmiemy się my.
Zapytaj o stolikKontakt
Wypełnij formularz, a odezwiemy się, zwykle w ciągu jednego dnia roboczego, żeby potwierdzić dostępność i szczegóły wieczoru.
Nie udało się wysłać formularza. Spróbuj ponownie za chwilę albo zadzwoń do nas.
Strona opisuje salon gier towarzyskich, dlatego jest przeznaczona wyłącznie dla osób pełnoletnich.